Ads 468x60px

czwartek, 22 sierpnia 2013

Arne & Carlos - Knit-and-crochet Garden

Zupełnie przypadkowo wpadł mi w ręce egzemplarz najnowszej książki duetu Arne i Carlos w wersji niderlandzkiej. Co ciekawe, wersja angielska będzie dostępna od 1 września 2013 (Amazon.com), a w Holandii była już do kupienia od marca 2013. Nawet się tego nie spodziewając przeglądam sobie książki o robótkach ręcznych w mojej osiedlowej bibliotece i ... jest, nie do wiary :) Poprzednim razem, kiedy zasadziłam się na książkę o bombkach, musiałam ją zarezerwować bo było tyle chętnych. No proszę, czasami i ślepej kurze się ziarno trafi ;)

Wracając do Arne & Carlos 'Breien de bloemetjes buiten' (w wolnym tłumaczeniu: Arne & Carlos dziergają kwiatuszki w ogrodzie): książka jest bardzo ładnie wydana i wizualnie bardzo ciekawa. Już z okładki uśmiechają się do nas obaj autorzy, którzy siedząc na ogrodowej ławeczce zajęci są robótkami na drutach. Zdjęcia zostały wykonane w ogrodzie obu panów, który powstał na miejscu dawnego peronu kolejowego. Oprócz nich do zdjęć pozuje także piesek Freja, dla którego autorzy wykonali szydełkowy kocyk.

Tak, to nie pomyłka, duet jest znany przede wszystkim z robótek na drutach, ale tym razem przedstawia również inne techniki: szydełkowanie, haftowanie a także pomysłowe dzwonki wietrzne ze starych sztućców i kluczy.

Kilka projektów nawiązuje do jednej z poprzednich książek autorów - są to opisy wykonania lalki-myszki oraz laleczek Hippie (w ogrodzie nie może przecież zabraknąć dzieci-kwiatów). Oprócz samych figurek można będzie wykonać pasujące do nich ubranka, buty itp. Nie zabrakło też kocyków, poduszek i podstawek pod szklanki. 

Mnie najbardziej przypadły do gustu podstawki zrobione na drutach i inspirowane (zresztą jak wszystkie projekty) życiem w ogrodzie. Nietypowa jest technika wykonania - każdy przedmiot składa się z różnokolorowych pasków na drutach (szerokość 10 oczek, długość w zależności od projektu), które następnie rolujemy formując np. motyle czy kwiaty.

Ogólne wrażenie jest w moim przypadku pozytywne. Na pewno dużym plusem jest to, że książka będzie przydatna zarówno dla osób robiących na drutach jak i na szydełku. Oprócz tego wszystkie propozycje nadają się do ogrodu ale też jako dekoracja mieszkania.

Przyznam szczerze, że po drugiej książce Arne i Carlosa miałam wrażenie, że panowie wyczerpali już swój twórczy potencjał i w kółko 'mielą' ten sam wzór przerabiając tylko bombki na wielkanocne pisanki. Dlatego książką o lalkach w ogóle się nie zainteresowałam. Najnowsza książka zaskoczyła mnie na plus i z chęcią wezmę się do pracy nad propozycjami Skandynawów.

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates