Ads 468x60px

poniedziałek, 30 września 2013

Bucik na drutach

W którymś z poprzednich postów pokazywałam buciki dla niemowlaka. Nie wiem jak wy, ale ja dopiero wtedy dowiedziałam się, że taki fason nazywa się Mary Jane i noszą go (ze zrozumiałych względów) głównie dziewczynki.

Buciki wyszły tak słodkie, że chciałam spróbować innego modelu - coś w rodzaju bucika połączonego ze skarpetką. 

Na plus trzeba policzyć na pewno to, że górną część można zrobić zupełnie bez zszywania. Trochę większy problem miałam z podeszwą. W opisie (wzięty z książki, której raczej nie polecam) nic o podeszwie nie było. Autorka wymyśliła, że trzeba nabierać oczka (co piąte) z pierwszego rzędu. Coś mi tu nie pasowało i zrobiłam podeszwę jako osobną część. 

buciki dla niemowlaka druty

Górna część bucika jest gotowa. Po przerobieniu fragmentu ściegiem francuskim przerabiamy środkową część dżersejem. W każdym rządku dobieramy 1 oczko z części lewej lub prawej. Ostatnia część przerabiana jest razem.

buciki dla niemowlaka druty

Nie wiem, czy tak to miało wyjść, moim zdaniem ta ... nazwijmy ją nogawka, powinna iść bardziej pionowo. Chociaż może skoro to dla niemowlaka, to nie odgrywa to aż tak dużej roli ;)

buciki dla niemowlaka druty

Widok z przodu.

buciki dla niemowlaka druty

Zakończenie 'nogawki' i podeszwa są w tych samych kolorach. Zszywanie obu części to znowu kwestia: jakim ściegiem, skoro góra i podeszwa są do siebie prostopadłe i na dodatek w różnych kolorach? W innym projekcie znalazłam uwagę, żeby robić to ściegiem materacowym, ale nie poszłam tym tropem, bo to ścieg do dżerseju. Najpierw spróbowałam zszywać po zewnętrznej stronie ściegiem za igłą (zwyczajne szycie, nie pod kątem robótek na drutach). I wszystko byłoby ok, tylko że ładniej wyglądało to po lewej stronie robótki ;) Całe szczęście, że taki szew można łatwo usunąć, więc podeszwę przyszyłam po lewej stronie. Efekt jest moim zdaniem ok, chociaż następnym razem zdecyduję się chyba na taki sam sposób zszywania jak w bucikach Mary Jane tzn. cały bucik jest jednym elementem i zszywa się jego tył oraz środek podeszwy po długości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates